Jack Grealish wciąż figuruje w czołówce najlepiej zarabiających piłkarzy Premier League — 300 tys. funtów tygodniowo z kontraktu z Manchesterem City — choć od jesieni 2025 roku gra jako wypożyczony zawodnik Evertonu. Sezon, który miał być odbudową formy 30-letniego skrzydłowego, składa się głównie z kontuzji, krótkich wyjść z ławki i serii zdjęć z urlopów, które obiegają media społecznościowe.
Ile zarabia Jack Grealish w 2026 roku?
Grealish nie obniżył pensji przy przenosinach na Goodison Park. Po 100-milionowym transferze z Aston Villi w 2021 roku jego kontrakt z Manchesterem City pozostaje jednym z najwyższych w Anglii: blisko 16 milionów funtów rocznie. Część wynagrodzenia pokrywa Everton w ramach umowy wypożyczenia, ale gros idzie nadal z Etihad. Wraz z bonusami sponsorskimi (Gucci, Puma, BoohooMan) jego roczne dochody przekraczają 25 mln funtów — to lokuje Anglika w pierwszej dziesiątce najlepiej opłacanych piłkarzy ligi.
Kontuzje i sezon w Evertonie
W barwach Evertonu Grealish rozegrał w tym sezonie zaledwie kilkanaście meczów. Naciągnięcie mięśnia uda jesienią, później problem z łydką, a po Nowym Roku pauza po stłuczeniu kostki. Trener David Moyes początkowo wiązał z Anglikiem duże nadzieje — miał być twarzą ofensywy. Forma jednak nie przychodzi: zero goli, dwie asysty, a klub walczy o utrzymanie w Premier League. Każdy powrót do składu kibice śledzą uważnie, bo to wciąż zawodnik z absolutnej europejskiej półki.
Jak spędza czas "na regeneracji"
Zamiast siłowni i lekkich treningów regeneracyjnych, Grealish nie kryje, że umie korzystać z wolnego czasu. Zdjęcia z włoskich tarasów restauracyjnych, kieliszek Aperol Spritz w słońcu, butelki coli i menu koktajlowe na marmurowym stoliku — to obraz, jaki krąży po jego oznaczeniach w mediach społecznościowych. Krytycy przypominają, że ojciec Grealisha kilka lat temu publicznie zwrócił synowi uwagę na styl życia. Pep Guardiola w Manchesterze chwalił Anglika za talent, ale w prywatnych rozmowach miał zarzucać mu brak dyscypliny — to jeden z powodów, dla których odszedł latem 2025 roku.
Co to znaczy dla typera?
Naszym zdaniem najciekawsze rynki na mecze Evertonu z Grealishem w składzie to nie typowy strzelec, a raczej ponad 1,5 asysty kreatywne oraz kartka żółta. Grealish jest faulowany w meczach Premier League częściej niż jakikolwiek inny ofensywny pomocnik, a sędziowie zaczęli szybciej wyjmować żółtą za symulowanie. Jeśli wraca do składu po kontuzji, kursy na jego asystę bywają zaniżone — szczególnie przeciwko zespołom z dolnej połowy tabeli, gdzie Everton dominuje przy stałych fragmentach gry. Wartość znajdziesz też w rynku Grealish strzela lub asystuje w meczach domowych — Goodison potrafi unieść Anglika do bardziej zaangażowanego występu niż wyjazdy.









