Sezon 2026/27 jeszcze się nie zaczął, a Legia Warszawa już wie, że nie będzie w pełnym składzie na początku rozgrywek. W trakcie okresu przygotowawczego kontuzji doznał Antonio Colak i potrzebna będzie operacja.
Na początku sezonu 2026/27 trener Marek Papszun będzie miał do dyspozycji dwóch napastników: Miletę Rajovicia oraz Łukasza Zjawińskiego. Szkoleniowiec nie będzie mógł natomiast skorzystać z usług Antonio Colaka.
32-latek doznał groźnie wyglądającego urazu w końcówce sparingu z Hapoelem Beer Szewa. Zderzył się z bramkarzem i musiał opuścić boisko. Od razu pojechał karetką na badania do szpitala.
We wtorek z samego rana Legia poinformowała, że badania diagnostyczne potwierdziły uraz twarzoczaszki wymagający leczenia operacyjnego. Zabieg został zaplanowany w najbliższych dniach.
"Przewidujemy kilkutygodniową przerwę od treningów naszego napastnika. Dokładny termin powrotu do gry będzie uzależniony od przebiegu leczenia i procesu gojenia" - czytamy w komunikacie.
Colak w poprzednim sezonie rozegrał w drużynie Legii dwadzieścia meczów i strzelił cztery gole.









