Obie drużyny grają ofensywnie i mają ogromną jakość z przodu. Spodziewam się otwartego meczu z dużą liczbą sytuacji, dlatego stawiam na minimum 4 gole. Mecz o 1. miejsce w grupie, więc żadna drużyna nie będzie kalkulować. Liczę na szybkie tempo i co najmniej 4 bramki.
Arena Typerów
Mecz Norwegii z Francją zapowiada się bardzo ciekawie myślę że obie drużyny zaatakują i będą oddawać wiele strzałów na bramki w ostatnich meczach Francja strzelała na bramkę 19 i 11 razy co daje średnia 15 na mecz natomiast Norwegia zagrażała bramce rywali odpowiednio 13 i 12 razy co średnio wynosi 12,5 strzałów na mecz, według powyższego linia +22,5 bramki powinna zostać zdobyta.
Obie drużyny grają ofensywnie co można zobaczyć po liczbie strzelonych bramek Francja 6 Norwegia 7 dlatego myślę że linia +2,5 bramki w tym meczu będzie pokryta.
W drużynie Norwegii motorem napędowym jest dobrze spisują u się na tym turnieju zawodnik Manchesteru City E. Haaland który w swoich poprzednich meczach strzelał na bramki rywala odpowiednio 5 razy z Irakiem i tyle samo z Senegalem, zważając że rywal będzie trudniejszy obstawiam że zawodnik podejmie się co najmniej 3 próby strzelenia na bramkę rywala.
Francja ma już zapewniony awans do fazy pucharowej, ale nadal walczy o pierwsze miejsce w grupie. Wygrana pozwoli jej zakończyć rywalizację na pozycji lidera, co może zapewnić korzystniejszy układ logistyczny i większy komfort przed fazą pucharową. Mimo możliwych zmian w składzie jakość kadry pozostaje ogromna, a na ławce rezerwowych znajdują się zawodnicy, którzy w wielu reprezentacjach byliby podstawowymi piłkarzami.
Norwegia również awansowała do kolejnej rundy i ma za sobą bardzo udaną fazę grupową. Zespół zdobył siedem bramek w dwóch meczach, jednak według doniesień trener może dać odpocząć kilku kluczowym zawodnikom, w tym Erlingowi Haalandowi i Martinowi Ødegaardowi. Jeśli tak się stanie, siła ofensywna Norwegów wyraźnie spadnie.
Po stronie Francji przemawia przede wszystkim doświadczenie w meczach o najwyższą stawkę. Kylian Mbappé jest w świetnej dyspozycji, a szeroka kadra sprawia, że rotacje nie powinny znacząco obniżyć jakości gry. Francuzi wygrali oba dotychczasowe mecze grupowe i pokazali, że potrafią kontrolować przebieg spotkań zarówno z piłką przy nodze, jak i bez niej.
To spotkanie ma bardzo duży ciężar gatunkowy. Australia i Paragwaj walczą o awans do fazy pucharowej, dlatego obie drużyny mają o co grać. Australia do awansu potrzebuje remisu, natomiast Paragwaj musi wygrać, co powinno wymusić bardziej ofensywne nastawienie zespołu z Ameryki Południowej.
Zakład na minimum jednego gola wygląda bardzo solidnie. Australia trafiała do siatki w ośmiu z ostatnich dziewięciu spotkań, a statystyki Paragwaju również wskazują, że regularnie stwarza sytuacje bramkowe. Większość modeli przedmeczowych prognozuje przynajmniej jedną bramkę w tym meczu.
Równie ciekawie prezentuje się linia powyżej 5.5 celnych strzałów. Obie reprezentacje dysponują zawodnikami potrafiącymi często kończyć akcje uderzeniami. Australia ma w składzie kilku ofensywnych piłkarzy, którzy regularnie oddają celne strzały, a Paragwaj będzie zmuszony prowadzić grę i szukać zwycięskiego gola. Przy takim scenariuszu sześć celnych uderzeń w całym meczu jest osiągalnym wynikiem. Eksperci wskazują również na zawodników obu ekip jako kandydatów do oddania celnych strzałów, co potwierdza oczekiwanie aktywnego meczu w ofensywie.
Szwecja stoi pod ścianą i potrzebuje zwycięstwa, aby zachować realne szanse na awans z grupy. Taki scenariusz powinien wymusić bardziej ofensywne nastawienie od pierwszych minut. W ataku Szwedzi dysponują zawodnikami najwyższej klasy, takimi jak Viktor Gyökeres i Alexander Isak, którzy potrafią wykorzystać nawet nieliczne okazje. Mimo wysokiej porażki 1:5 z Holandią trener Graham Potter podkreślał, że zespół wierzy w swoje możliwości ofensywne i zamierza odważnie zaatakować Japonię.
Japonia prezentuje się bardzo solidnie w defensywie, ale nie jest drużyną, która oddaje inicjatywę na całe spotkanie. Po remisie z Holandią i efektownym zwycięstwie 4:0 nad Tunezją Samuraje pokazali, że potrafią długo utrzymywać się przy piłce i ograniczać liczbę stałych fragmentów rywali.
Właśnie dlatego ciekawie wygląda zakład na mniej niż 6.5 rzutu rożnego Szwecji. Jeśli Japonia będzie kontrolowała posiadanie piłki, Szwedzi nie powinni seryjnie zamykać przeciwnika pod jego polem karnym. Nawet przy zdobytej bramce liczba kornerów może pozostać na umiarkowanym poziomie, zwłaszcza że Szwecja częściej szuka bezpośrednich podań do napastników niż długich ataków zakończonych dośrodkowaniami.
